Dlaczego BitCoin traci wartość?

17 lutego 2021
Category: Wiele Osób

BitCoin jest teraz w najniższej cenie od ponad roku, a pojedynczy BitCoin jest obecnie wyceniany na około 3963 USD. Może się wydawać, że to dużo pieniędzy, ale w grudniu 2017 r. Jeden BitCoin był wart około 20000 USD.

Od czasu najwyższego poziomu w historii w połowie grudnia kryptowaluta szybko traci na wartości. 30 grudnia spadł do nieco poniżej 13 000 $, po czym skoczył do około 17 500 $ w styczniu, ale ponownie spadł do nieco poniżej 7 000 $ w lutym.

Od początku listopada wartość BitCoin spadła z klifu, tracąc 2500 $ w mniej niż 30 dni.

Więc, co kryje się za niezwykłym zwrotem nieszczęścia BitCoina? Przyglądamy się dużym problemom wpływającym na ulubioną kryptowalutę świata.

Historia cen BitCoin

Rozporządzenie

BitCoin i inne kryptowaluty rozliczają się jako waluty zdecentralizowane, wolne od nadmiernego nadzoru rządowego. Daniele Bianchi, adiunkt finansów w Warwick Business School, wyjaśnia, że ​​rządom nie udaje się opracować skutecznych regulacji dotyczących kryptowalut, mówiąc, że organy regulacyjne „wciąż mają trudności z pełną regulacją produktów związanych z BitCoinami.

Inną kwestią wpływającą na ceny BitCoinów jest to, że inwestorzy w USA muszą płacić 39% podatek od zysków kapitałowych od wszelkich zysków, jakie osiągną w ciągu roku z kupna i sprzedaży kryptowaluty.

Dzieje się tak, ponieważ pomimo etykiety kryptowaluty, BitCoin jest klasyfikowany jako aktywa, a nie jako waluta. Jako taki podlega tym samym ramom prawnym co akcje i udziały. Zrozumiałe jest, że inwestorzy decydują się na zatrzymanie swoich inwestycji w BitCoiny, co powoduje spowolnienie tempa inwestycji i spadek cen.

Brakowało również jasności co do przepisów dotyczących kryptowalut. Według Erica Stanford, inwestora kryptowalutowego i założyciela Cryptocurrency Simplified, „Indie, Chiny, Korea Południowa oraz Komisja Papierów Wartościowych i Giełd w USA wprowadziły regulacje, a żaden kraj nie przedstawił naprawdę jasnego lub uspokajającego stanowiska w sprawie kryptowalut. Ten brak jasności sprawił, że inwestorzy są mniej bezpieczni i bardziej przerażeni.

BitCoin Cash ForkJeszcze w listopadzie ubiegłego roku świat kryptowalut wydawał się być w punkcie zwrotnym. Liczba transakcji rosła, a sieć BitCoin z trudem sobie z tym radziła, co doprowadziło do wzrostu opłat transakcyjnych. Trzeba było znaleźć rozwiązanie, ale przedstawione rozwiązania były bardzo różne. Jedna strona sugerowała zwiększenie rozmiaru każdego bloku transakcji BitCoin, podczas gdy druga sugerowała zwiększenie wydajności transakcji.

W końcu powstał BitCoin Cash. Miało to większe rozmiary bloków, aby ułatwić więcej transakcji. Zadebiutował 1 sierpnia 2017 roku i kosztował 240 USD, podczas gdy BitCoin kosztował około 2700 USD. Cena BitCoin nadal rosła, ale zorientowani inwestorzy mogli zauważyć, że kryptowaluta jest z natury niestabilna.

Według Standford, twardy fork BitCoin Cash zwiększył niepewność. To z kolei doprowadziło do „strachu i paniki na rynku.

Pociąg HypeW zeszłym roku wszyscy oszaleli na punkcie BitCoin, co przyciągnęło wielu nowych i niedoświadczonych inwestorów na rynek BitCoin.

Erica Stanford przypisuje znaczną część byka BitCoin z zeszłego roku temu szumowi:

„Uwaga mediów i głównego nurtu po raz pierwszy skupiła się na kryptowalutach i bitcoinach, a rynki zostały bardzo podekscytowane.

„Ludzie widzieli ogromne zyski, które zostały osiągnięte przez pierwszych użytkowników i wczesne ICO i chciały wejść. Ludzie byli podekscytowani ICO (początkowe oferty monet), a wiele ICO na początku 2017 r. Osiągnęło wystarczająco duże zyski, aby uruchomić tysiące innych ICO – z których większość nie miały żadnej wartości ani zastosowania innego niż służenie jako szybkie sposoby na wzbogacenie się dla założycieli, ale wiele osób początkujących w inwestowaniu zarobiło dużo pieniędzy na tym szumie, więc coraz więcej osób kupowało ten szum…

„Szum medialny i wzmianki spadły teraz o około 85%. Wzmianki w mediach mają tendencję do korelacji z ceną Bitcoin i kapitalizacją rynkową kryptowalut. Mniej wzmianek w mediach oznacza mniej nowych pieniędzy .

Zwykli ludzie zaczęli angażować się w inwestycje w kryptowaluty w obawie przed przeoczeniem boomu. To stworzyło ogromny, nienaturalny popyt na rynku, który zobaczył cenę rakiety BitCoin.

Jednak w przeciwieństwie do zwykłych walut BitCoiny są uwalniane stopniowo. Ponadto wiemy, że wydanych zostanie tylko 21 milionów BitCoinów. Jak mówi Max Garza III z Blockchaindevelopers.org: „To jest proste prawo popytu i podaży w pracy. Im więcej szumu i uwagi na kryptowalutę, tym bardziej wzrosną ceny.

Google usunęło reklamy kryptowalutWraz ze spadkiem zainteresowania mediów od grudnia, Google ogłosił również w marcu 2018 r., Że w czerwcu zakazuje wszystkich reklam związanych z kryptowalutami do odwołania.

Obejmuje to wszystko, od początkowych ofert monet dla nowych kryptowalut, po reklamy portfeli cyfrowych.

Ponownie, nie byłoby to bezpośrednio odpowiedzialne za spadek cen BitCoinów. Spowolniłoby to jednak tempo skupu nowych inwestorów. Prawdopodobnie spowodowało to stabilizację ceny BitCoina do początku listopada.

Czy BitCoin jest martwy?

Podczas gdy rynek BitCoinów stoi obecnie w obliczu wielu wyzwań, z pewnością nie widzimy śmierci największej kryptowaluty na świecie.

Erica Stanford mówi, że ceny prawdopodobnie powrócą do poziomów z grudnia 2017 r., Ale „nikt nie ma pojęcia o terminach. Jednak to ożywienie nie nastąpi z dnia na dzień. „Na rynkach wciąż jest zbyt wiele niepewności – spowodowanej regulacjami, nowymi inwestorami, którzy stracili pieniądze i paniką podczas sprzedaży, skutkami twardych dysków Bitcoin Cash oraz pieniędzmi zarobionymi przez dużych graczy wykorzystujących zmienność i wahania handlu oraz zwarcie .

Max Garza idzie dalej, wskazując, że wiodące instytucje finansowe, w tym PWC i Goldman Sachs, „stawiają all-in na BitCoinie jako znak zaufania. Mówi nawet: „Przygotuj się na wyścig byków BitCoin!

Jednak Daniele Bianchi zaleca większą ostrożność ze względu na „ogólny sceptycyzm, który otacza ogólnie kryptowaluty, a zwłaszcza Bitcoin. W pewnym stopniu wynika to z faktu, że obietnica obejścia scentralizowanego systemu gospodarczego i umożliwienia płatności peer-to-peer zawiodła do tej pory. Ogromne wahania cen sprawiają, że rozpowszechnianie BitCoin na dużą skalę jest przynajmniej niepraktyczne.

Wciąż jesteśmy w powijakach kryptowalut. Pod wieloma względami zeszłoroczny boom przypominał boom internetowy na początku XXI wieku, z rosnącym zainteresowaniem biznesami internetowymi i względnym brakiem wiedzy na temat tego, jak zapewnić zrównoważony rozwój tych firm.

Obiecujące jest jednak to, że powszechnie oczekuje się, że rynek odrodzi – po prostu nie wiemy, kiedy.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy